29 czerwca 2013

Przyszedł czas na prawdziwe dzyń dzyń

Płytka ze mnie i pusta paniena (niekiedy), muszę przyznać. Lubię jak jest ładnie, lubię jak jest fajnie, wszystko musi świecić jak miliony monet i brzęczeć jak kiecki lasek z filmów z Bollywood. Od kiedy tylko zaczęła się moja blogowa przygoda, każdego dnia bolało mnie serce, godność i inne takie organy - wszyscy, ale to WSZYSCY blogerzy mają lepsze zdjęcia! A przynajmniej tak mi to wyglądało i było mi przykro z tego powodu jak jasny gwint.

Ale od czego ma się swoich ludzi:)?

Paweł fotografuje głównie samoloty, które można obejrzeć sobie tutaj. Różnica między mną a samolotami duża nie jest: orły też latają, c'nie:)? Żart,  żart, nie o mnie tu chodziło, lecz o eM, które jest raczej nielotem.

Wpływ Pawła na bloga widać już na pierwszy rzut oka: zdjęcie w nagłówku jest Jego autorstwa. Jest to chyba moje ulubione zdjęcie ever, mam je w nagłówku bloga, w tle na Facebooku, jest moją tapetą w telefonie, myślę o wytatuowaniu go sobie na plecach (żart, mamo). Moje umiłowanie black&white to jednak temat na innego posta.

Na zdjęcia Pawła przyjdzie jeszcze czas, oj przyjdzie. Na razie bekstejdż, żebyście mogli docenić profesjonalizm sesji;).


 W eM pojawiło się dużo sprzętu poważnego kalibru.


Na niektórych jednak nie zrobiło to żadnego wrażenia.


Wenka była najbardziej fotogenicznym i lgnącym do obiektywu elementem eM. Poniższe zdjęcie pokazuje, jakiej jakości są foty Pawła. Jest po co czekać na następne posty:).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz