11 czerwca 2013

TK MAXX, sorry Cię.

Mogłabym temat przemilczeć i nie robić sobie wstydu na cały internet, ale za bardzo jaram się sprawą, by o tym nie napisać, dlatego niniejszym biję się w mą lichą pierś - TK MAXX, przepraszam!

Otóż dawno, dawno temu, czyli od zawsze do dziś, nie znosiłam TK MAXX. Nie podobał mi się za granicą, nie ucieszył w kraju. W pierwszym warszawskim sklepie byłam może ze dwa razy w roli bardzo marudzącej osoby towarzyszącej.

Aż do dziś.

Dziś miałam sporo czasu przed squashem, w którego grywam w Blue City, spędziłam więc ten czas na spacerze po sklepach. TK MAXX jak zawsze omijałam szerokim łukiem, ale ale ale. Rzuciwszy z pogardą okiem na witrynę dostrzegłam jakiś kuchenny badziew. Postanowiłam sprawę zbadać. I tak się zaczęła miłość.

TK MAXX, przepraszam Cię. Ja nie wiedziałam, że masz dział z wyposażeniem wnętrz. To nie Ty, to ja, to moja wina, to ja jestem prostą dziewczyną z Polski B albo i C, nieufną wobec nowości, oporną wobec odmienności, zupełnie beznadziejną, lecz na szczęście reformowalną.

Wynagrodzę Ci lata niechęci wkrótce hojnie. I tak, wiem, jedyna nie wiedziałam o tym aspekcie Twojej działalności. Przede wszystkim zaś nie myślałam, że masz tak niskie ceny jak obiecujesz. A masz!



Podobało mi się rzeczy wiele, lecz najbardziej na świecie poniższe:


Kupię sobie takie pojemniki i będę się czuła jak na wakacjach u babci na wsi (ok, wszystkie moje babcie były miejskie, ale kto mi zabroni sobie powyobrażać?).

No i ta głowa. Call me crazy, ale coś w sobie ma.


2 komentarze:

  1. Rozwaliłaś mnie tym fragmentem: "to ja jestem prostą dziewczyną z Polski B albo i C, nieufną wobec nowości, oporną wobec odmienności, zupełnie beznadziejną, lecz na szczęście reformowalną". Będę w weekend w Warszawie i sprawdzę jak to jest z tym TK Maxx stolicowym! Tymczasem pozdrawiam z Polski B ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olaboga, mam nadzieję, że widać, że to żart tylko, a moje przywiązanie do hajmatu i jego mieszkańców nie budzi wątpliwości. Baw się dobrze w Warszawie, ja w weekend odwiedzę właśnie Polskę B;)

      Usuń